Gerald Howson – bardzo polska sprawa w DSH-u

To wystawa pięknych fotografii Warszawy, Krakowa, Nowej Huty i Lublina. Zrobił je w 1959 roku brytyjski malarz, fotograf i historyk. W prasie notki o „Bardzo polskiej sprawie” ilustruje najczęściej zdjęcie, w stylu dominujących na „Czasie wolnym” w Zachęcie, czy innych wystawach w Domu Spotkań z Historią  albo Muzeum Narodowym. Jednak większość fotografii Howsona prezentowanych w DSH-u różni się od nich.

W ilu gazetach i czasopismach widzieliście to zdjęcie? Ja w kilku. Spodziewałam się po nim trochę innej wystawy.

W ilu gazetach i czasopismach widzieliście to zdjęcie? Ja w kilku. Spodziewałam się po nim trochę innej wystawy. Na szczęście, innej nie znaczy lepszej.

Polska wygląda na nich biedniej i smutniej niż w obiektywie Sławnego czy Kosidowskiego. Mniej jest nowej, nowoczesnej architektury i sztuki, eleganckich młodych kobiet i zadbanych, przystojnych młodzieńców. Więcej ruin, szarości (mimo, że zdjęcia są niby tak samo czarno-białe, jak na pozostałych wystawach), biednych ludzi. Mimo to zdjęcia przyjemnie się ogląda. Myślę, że nawet obejrzenie wystawy w październiku nie wywoła u Was depresji. Za to refleksji nad życiem w tamtych czasach pewnie trudno będzie uniknąć.

Zdecydowanie polecam!

PS Ciekawe są tez komentarze autora fotografii umieszczone pod nimi i film.

Więcej informacji o wystawie: http://www.dsh.waw.pl/pl/3_1872

Advertisements