Kiedy meble były droższe niż mieszkania

wystawa plenerowa Warszawa

Jak większość wystaw plenerowych, ta też nie dodaje Starówce uroku. Mimo to dobrze, że powstała.

Na placu Zamkowym jeszcze do połowy października możecie zobaczyć wystawę plenerową „Warszawa spółdzielcza – powojenne wskrzeszenie stolicy”. Warto ją obejrzeć – nie tylko po to, żeby dowiedzieć się, jak wyglądały meble, które były 5 razy droższe niż mieszkanie na Żoliborzu.

wystawa

aaa

Marzycie o mieszkaniu w bloku WSM? Mieszkania są tam niestety małe. Jak widać na zdjęciach, standardowe wyposażenie i umeblowanie było (i pewnie wciąż jest) dalekie od wzorcowego. Na planie widać też wyraźnie, że w mieszkankach nie było łazienek albo było mikroskopijne.

Mieszkania robotnicze poza ich zasięgiem.

W czasach IKEI i mebli Bodzio trudno uwierzyć, że kilkadziesiąt lat temu porządne, ale nie luksusowe, umeblowanie mieszkania kosztowało aż 5 razy więcej niż same mury.

taj

Dom dla samotnych (czyli singli?).

as

Dlaczego Dom społeczny został zamknięty?

ok

Dobre spółdzielnie, złe spółdzielnie, dobre spółdzielnie…

zepsuł

Przed wojną wśród mieszkań spółdzielczych dominowały mieszkania jedno- i półtoraizbowe (były też ok. 40 metrowe dwuizbowe z mieszkalną kuchnią, dziś powiedzielibyśmy – aneksem). Po wojnie też nie były duże, jak widać na tej tablicy.

Na innych zobaczycie jak wyglądała sytuacja w czasie wojny, a także w późniejszych latach PRL-u. Jeśli nie boicie się propagandy Fundacji im. Róży Luksemburg zdecydowanie polecam spacer na wystawę, zwłaszcza, że tę darmową rozrywkę można połączyć z miłym spacerem po Starówce i obejrzeniem nowej wystawy w Domu Spotkań z Historią przy Karowej (już wkrótce o niej napiszę). Miłego dnia!

Advertisements