Zagadkowe nazwy pensjonatów

Hotel California

Kiedy byłam mała nie mogłam zrozumieć dlaczego domy wczasowe nazywają się „Włókniarz”, „Energetyk” albo inny „Metalowiec”. Sama, kiedy jechałam nad morze mieszkałam najczęściej w pawilonie „Meduza”. Najpierw byłam z tego powodu niezadowolona i zazdrościłam wakacyjnym koleżankom zakwaterowanym w „Mewie”, „Jantarze”, czy „Bałtyku”. Doceniłam nazwę, kiedy weszłam w wiek uwielbienia dla obrzydliwości. Galaretowatą „Meduzą” szybciej można było zaimponować znajomym, którzy licytowali się w ilości połykanych na żywca robaków, niż np. „Fregatą”.

Teraz wynajmuję najczęściej kwatery bez nazw (tak po prostu wychodzi). Za to do moich ulubionych wakacyjnych rozrywek należy zwiedzanie kurortów pod kątem nazw hoteli i pensjonatów. Można się przy tym i ubawić, i potrenować umysł – często szukanie odpowiedzi na pytanie, dlaczego pensjonat został nazwany akurat tak, jest lepszą gimnastyką dla rozumu niż najtrudniejsze szarady.

Zapraszam na wirtualny spacer językowy po polskim wybrzeżu. Ostrzegam – nie będzie zbyt ładnie.

Czasem nie trzeba wyjątkowej nazwy, żeby się wyróżnić.

Czasem nie trzeba wyjątkowej nazwy, żeby się wyróżnić.

Nazwy pensjonatów dzielę na kilka grup (pisownia oryginalna).

1. Nazwy „ekskluzywne”, obiecujące wymarzony wypoczynek, często obcobrzmiące (choć to akurat powszechne też w innych grupach). Jest ich coraz więcej. Co z tego, że nasz pensjonat to „klocek” z PRL-u, jeszcze nie otynkowany, przeskalowany dom z katalogu lub tylko częściowo wyremontowany ośrodek z lat 70.? Lubimy też tak nazywać budynki, w które dużo zainwestowaliśmy – różowy tynk baranek, kolumny z rur PCV i marmurkowe terakoty potrzebują w końcu odpowiedniej oprawy językowej. Inna nazwa nie przystoi też, jeśli mamy na wynajem pokój (przepraszam, apartament) w nowym bloku nad samym morzem lub przy głównym deptaku. Na przykład:

  • Pokoje Gościnne ARTE
  • Willa Atrium
  • Pensjonat RizaVilla
  • Villa Maritima
  • Komfortowe apartamenty Azalia
  • Apartamenty Riwiera (podobnie, jak „Lagun” jest ich często nawet kilka w jednej miejscowości. Może dlatego ich właściciele robią wszystko, żeby się odróżnić od konkurencji, np. „Pensjonat Riwiera. Tylko tutaj można zachwycać się pięknymi widokami na Zalew Wiślany i Wysoczyznę Elbląską” – czy to znaczy, że w innych miejscach jest to zakazane? Jeśli tak, to popełniłam wykroczenie – zachwycałam się z innego punktu).
  • Willa Afrodyta
  • Willa Lordis
  • Pensjonat „Krynicki Dwór”
  • Pensjonat „Resident”
  • Pensjonat „Aroma” – rzeczywiście z okolicznych pól i stadnin dobiegają intensywne aromaty (Sztutowo)
  • Pensjonat „BARON”
  • Apartament Mieszkalny „Marysieńka”
  • Ośrodek Wypoczynkowy „WENECJA” (właściciele zaznaczają w internecie, że dotychczasowa nazwa to „Duszniki”)
  • Apartament „Rosala”
  • Eden (wcześniej – „Górnik”, tak nazywa się zresztą jeszcze przystanek PKS przy ośrodku)

Venus

2. Zagadki – czyli mamy fantazję i poczucie humoru

  • Hotel Landrynka – przyciąga uwagę wielu panów, którzy spacerują po Krynicy Morskiej. A na stronie internetowej pensjonatu są jakieś bawiące się dzieci…
  • Willa Mazowiecka – czyżby właściciele liczyli na klientów z Warszawy? A może chodzi o to, że na Mazowszu też pełno takich dużych katalogowych domów?
  • Walentynka – o co chodzi? Czy to imię właścicielki?
  • Wynajem Pokoi APOLLO – a tu pseudo właściciela?
  • Pensjonat „Hel” w Krynicy Morskiej. Czyżby właściciel zazdrościł hotelarzom z drugiej mierzei?
  • Dworek Akińczówka – dlaczego dworek? Aha, są dwie kolumny przy wejściu!
  • Ośrodek kolonijno – wypoczynkowy „Alga” – jak wielkie różowe bloczysko z dużymi czerwonymi napisami na elewacji: „bowling pub restauracja noclegi” mogło się skojarzyć z „Algą”?

Gra w kolory jest zresztą popularna:

  • Apartament „SELEDYN” – na zdjęciu wnętrze utrzymane w odcieniach różu
  • Lazurowy Dwór  – elewacja biało-beżowa, częściowo obłożona czerwonym klinkierem.
  • Willa Green  – żółta elewacja.

Stegna

3. Flora i fauna, czyli gdzie my właściwie jesteśmy?

  • Pokoje gościnne „Rumianek”
  • Dom Wczasowy „IGUANA”
  • Pokoje Gościnne „Kameleon”
  • Pokoje gościnne „Kot”
  • Wynajem domków „LESZCZYNA”
  • Wynajem pokoi „Nad Stawem”
  • Pokoje Gościnne „Pod Dębami”
  • Pokoje Gościnne „Jaskółeczka”
  • Dom Morszczyn – mam wrażenie, że grupa nazw morskich się zmniejsza
  • Dom Muszelka
  • Pokoje do wynajęcia „Sardynka 1”
  • Wielorybek Junior
  • Młody delfin

4. Pozdrowienia z zagranicy:

  • „Dahara”
  • AJOWA – Apartamenty
  • Ferma Holendrów – to akurat zrozumiałe – domki holenderskie do wynajęcia

5. Odmiany. Przykłady z miejscowości Jantar:

  • Jantarówka
  • Jantar
  • Pokoje Gościnne Jantarus

6. „To je moje!” Najbardziej dominująca grupa, jest chyba najmniej ciekawa. Chociaż, podobnie jak inne sporo mówi o naszym społeczeństwie. Widać tu naszą słabość do zagranicy i zdrobnień:

  • Pensjonacik „Ania”,
  • Wynajem Pokoi „U Szczepcia”
  • Apartamenty Robert’s
  • Dominikus
  • Wynajem kwater „U Mietka”
  • Kwatery Prywatne „Lesio”
  • Pokoje gościnne i domki „U Emilki”

7. Inne, np.

  • „Bursztynowy Agroturyzm”
  • Pokoje Gościnne Rejs
  • Pokoje Gościnne „FRIK”
Reklamy