Święta

Nie ma Świąt bez łowickich wycinanek!

Moje ulubione łowickie wycinanki

Nie ma to jak wypoczynek w Święta! Najpierw szaleństwo w pracy (trzeba zdążyć ze wszystkim przed dniami wolnymi), zakupy, podróże do piekarni bezglutenowej po, jak się okazało po uszczknięciu kawałka, niejadalną babkę, gotowanie, sprzątanie, pieczenie, sprzątanie…

Na szczęście potem, w niedzielę i poniedziałek, już tylko nieprzyzwoite obżarstwo, wielogodzinne siedzenie, zmywanie… Jedyna nadzieja, że żurek na zakwasie ryżowym będzie równie smaczny jak bezglutenowa babka drożdżowa (przynajmniej przez chwilę żołądek odpocznie).

I wiecie co? Kocham Święta! Życzę wesołych! Takich jak lubicie!

 

Advertisements