Masthewy nad masthewami

Dom & Wnętrze, maj 2012

Dom & Wnętrze, maj 2012

Możesz mieć każde krzesło, pod warunkiem że będzie to: przezroczysty „Ghost” projektu Starck’a, Vitra DSW Plastic Chair (proj. Charles & Ray Eames), Him/ Her projektu Fabio Novembre lub ewentualnie klasyczny Panton. Nie chcesz?

Dom & Wnętrze, maj 2012

Dom & Wnętrze, maj 2012

Niedobrze. Zwłaszcza jeśli jesteś osobą na stanowisku, posiadasz nowe mieszkanie lub co gorsza dom. Nie jesteś? Mam złą wiadomość. Sytuacja nie wygląda lepiej nawet, jeśli mieszkasz w norze czy zaniedbanym bloku z wielkiej płyty, a honorowe miejsce w twoim pokoju zajmuje meblościanka z lat 80.

Dlaczego? We wnętrzu na poziomie musi się znaleźć przynajmniej jedno z wymienionych krzeseł. Wydaje ci się, że wystarczą antyki po kilka tysięcy za sztukę, nie licząc renowacji? Zajrzyj do dowolnego czasopisma wnętrzarskiego i znajdź dom, w którym nie ma żadnego z wymienionych przeze mnie siedzisk! A nie mówiłam!?

Twoja kawalerka nie ma nic wspólnego z wnętrzem na poziomie? To dlatego, że nie masz dizajnerskiego krzesła! Kiedy tylko je wstawisz, wszystko się zmieni. To, co do tej pory było przypadkową zbieraniną gratów, nagle stanie się wysmakowaną kompozycją. Stara meblościanka nabierze nowego wyrazu, kiedy postawisz obok niej Pantona.

Nie przekonuje cię to? Masz dość Polski, z zaściankowym „zastaw się a postaw się”
i planujesz emigrację? Możesz trafić z deszczu pod rynnę. Niemiecki miesięcznik NEON wprost radzi młodym ludziom, wynajmującym pierwsze mieszkanie, żeby zainwestowali w dizajnerskie krzesło lub lampę. Poleca, jakżeby inaczej, znane nam Eamaes Plastic Chair i Pantona. Instruuje przy tym: przed zakupem zastanów się, czy krzesło potrzebne jest ci do dekoracji, czy do siedzenia. Czyżby od dizajnerskiego plastiku odparzały się cztery litery? Nie myśl o tym, i tak musisz mieć takie krzesło.

neon

DSW Plastic Chair, zdjęcie pochodzi z ELLE Decoration, czerwiec/lipiec 2011

DSW Plastic Chair, zdjęcie pochodzi z ELLE Decoration, czerwiec/lipiec 2011

Advertisements