Powiśle. I po wiacie.

Nowa siedziba Neofilologii i Lingwistyki Stosowanej UW cieszy oko. Tylko dlaczego po jej wybudowaniu musiała zniknąć wiata przystankowa? Biednemu studentowi zawsze wiatr w oczy i co gorsza, deszcz i śnieg po głowie! Nie ma też ławeczki na której możnabyłoby przycupnąć z torbiszczem pełnym książek-cegieł, wypożyczonych właśnie w BUW-ie.

Nowa siedziba Neofilologii i Lingwistyki Stosowanej UW cieszy oko. Tylko dlaczego po jej wybudowaniu musiała zniknąć wiata przystankowa? Biednemu studentowi zawsze wiatr w oczy i co gorsza, deszcz i śnieg po głowie! Nie ma też ławeczki na której można byłoby przycupnąć z „torbiszczem” pełnym książek-cegieł, wypożyczonych właśnie w BUW-ie.

Advertisements